Gorące lato to czas, który wielu z nas kojarzy się z wakacjami, odpoczynkiem nad wodą i słońcem. Jednak dla osób pracujących – szczególnie w warunkach biurowych lub na otwartej przestrzeni – wysokie temperatury mogą stanowić poważne wyzwanie, zarówno dla zdrowia, jak i wydajności. Wraz z nasilającymi się falami upałów w Polsce coraz częściej pojawia się pytanie: jakie obowiązki spoczywają na pracodawcy w czasie ekstremalnych temperatur?
Wysokie temperatury a prawo pracy – co mówi Kodeks pracy?
Obowiązki pracodawcy względem pracowników w czasie upałów wynikają z przepisów prawa pracy, a w szczególności z art. 232 Kodeksu pracy. Przepis ten stanowi, że pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikom nieodpłatnie odpowiednie napoje i posiłki profilaktyczne, jeśli jest to konieczne ze względu na warunki pracy. Szczegółowe zasady określa Rozporządzenie Rady Ministrów z 1996 r. w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów.
Minimalne wymagania temperatury
- Na otwartej przestrzeni – obowiązek dostarczenia napojów pojawia się, gdy temperatura powietrza przekroczy 25°C.
- W pomieszczeniach zamkniętych – graniczna temperatura to 28°C.
W praktyce oznacza to, że już przy typowej letniej pogodzie pracodawca musi podjąć konkretne działania, by zapewnić bezpieczeństwo i komfort pracy.
Woda to podstawa – ale nie tylko ilość ma znaczenie
Pracodawca nie musi serwować pracownikom soków, napojów izotonicznych ani innych „luksusowych” płynów. Wystarczy czysta woda pitna, do której pracownicy mają swobodny dostęp. Co ważne – nie można tego obowiązku zastąpić wypłatą ekwiwalentu pieniężnego. Przepisy BHP wskazują jednoznacznie: brak napojów może skutkować karą finansową – grzywna może wynosić od 1 000 zł do nawet 30 000 zł.
Nie określono jednak dokładnie, ile wody należy zapewnić – ma to być ilość adekwatna do potrzeb pracowników, uzależniona od rodzaju wykonywanej pracy, temperatury i innych czynników środowiskowych.
Komfort termiczny – dobra wola, nie obowiązek
Chociaż zapewnienie napojów jest obowiązkowe, inne działania mające na celu poprawę komfortu termicznego pracowników w czasie upałów nie są formalnym obowiązkiem pracodawcy. W praktyce jednak wielu pracodawców podejmuje dodatkowe kroki, by zadbać o pracowników – nie z obowiązku, lecz z troski i odpowiedzialności.
Klimatyzacja, wentylatory, żaluzje – co warto wdrożyć?
- Klimatyzacja – choć nie jest obowiązkowa, to w wielu biurach staje się standardem. Po jej zainstalowaniu, pracodawca musi jednak dbać o jej czystość, regularne odgrzybianie i odpowiednią regulację temperatury.
- Wiatraki i wentylatory – to tańsze, lecz skuteczne alternatywy, które mogą przynieść ulgę pracownikom.
- Rolety, żaluzje, folie przeciwsłoneczne – to inwestycje, które pomagają utrzymać niższą temperaturę w pomieszczeniach oraz poprawić widoczność przy pracy z ekranem monitora.
Zgodnie z dobrymi praktykami BHP, różnica temperatur pomiędzy wnętrzem a otoczeniem nie powinna przekraczać 6–7°C, by uniknąć szoku termicznego i problemów zdrowotnych.
Elastyczne podejście do organizacji czasu pracy
Choć przepisy nie narzucają pracodawcy konieczności zmiany organizacji pracy w czasie upałów, istnieją rozwiązania, które mogą znacząco poprawić komfort pracy i efektywność zespołu.
Możliwości, które warto rozważyć:
- Skrócenie czasu pracy – pracodawca może, lecz nie musi, skrócić dzień pracy w upalne dni. Ważne: nie może wtedy obniżyć wynagrodzenia – decyzja o skróceniu czasu pracy należy do niego.
- Dodatkowe przerwy – szczególnie przy pracach fizycznych, na otwartej przestrzeni. Przerwa w godzinach największego nasłonecznienia (np. 12:00–14:00) może znacząco zmniejszyć ryzyko udaru cieplnego.
- Praca zdalna – jeśli specyfika pracy na to pozwala, home office może być doskonałym rozwiązaniem. W domowych warunkach łatwiej kontrolować temperaturę i odpoczywać w czasie przerw. Należy jednak pamiętać, że praca zdalna wymaga samodyscypliny i nie każdemu odpowiada.
Szczególna ochrona dla wrażliwych grup pracowników
Wysokie temperatury stanowią szczególne zagrożenie dla określonych grup pracowników – pracodawcy muszą uwzględnić ich potrzeby w planowaniu pracy.
Dotyczy to m.in.:
- kobiet w ciąży,
- matek karmiących piersią,
- osób starszych,
- pracowników młodocianych – w ich przypadku temperatura w miejscu pracy nie może przekraczać 30°C, a wilgotność powietrza 65%.
Pomocne może być wprowadzenie indywidualnych rozwiązań – skróconych zmian, częstszych przerw czy umożliwienia pracy w mniej uciążliwych warunkach.
Zmiany legislacyjne na horyzoncie
W odpowiedzi na rosnące znaczenie problemu upałów w miejscu pracy, planowane są zmiany legislacyjne. Wstępne propozycje zakładają wprowadzenie limitu maksymalnej temperatury w pomieszczeniach pracy. Projekt przewiduje, że nowe przepisy mogłyby wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku, choć data ta może ulec zmianie w zależności od tempa prac ustawodawczych.
To krok w stronę poprawy warunków pracy i zwiększenia bezpieczeństwa pracowników w dobie zmian klimatycznych.
Podsumowanie: obwiązek, odpowiedzialność, troska
Upały w miejscu pracy to nie tylko dyskomfort – to realne zagrożenie dla zdrowia i życia pracowników. Pracodawcy, którzy odpowiedzialnie podchodzą do zarządzania zespołem, powinni nie tylko wypełniać minimalne obowiązki wynikające z przepisów, ale także aktywnie poszukiwać rozwiązań zwiększających komfort pracy.
Zapewnienie wody to obowiązek – ale prawdziwą wartością jest stworzenie środowiska pracy, w którym ludzie czują się bezpiecznie, komfortowo i docenieni – niezależnie od pogody za oknem.