Od lat osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą czy pracujące na umowach zlecenia były pomijane przy wyliczaniu stażu pracy, który ma kluczowe znaczenie w prawie pracy – szczególnie przy ustalaniu prawa do urlopu wypoczynkowego. Obecny system prawny traktował te formy aktywności zawodowej jako „niewidzialne” z punktu widzenia świadczeń pracowniczych. Teraz jednak nadchodzą długo wyczekiwane zmiany. Nowe projekty ustaw procedowane w Sejmie mają na celu gruntowną reformę zasad ustalania stażu pracy – co może oznaczać prawdziwą rewolucję na rynku zatrudnienia w Polsce.
Dotychczasowe przepisy – dla wielu krzywdzące
W obowiązującym stanie prawnym do stażu pracy – który determinuje między innymi długość urlopu wypoczynkowego, prawo do nagród jubileuszowych, odpraw emerytalnych czy stażowych dodatków – zaliczają się wyłącznie okresy zatrudnienia wynikające z:
- umowy o pracę,
- powołania,
- mianowania,
- wyboru,
- spółdzielczej umowy o pracę.
Tymczasem osoby prowadzące działalność gospodarczą, zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych czy pracujące za granicą w formach innych niż etat, były pomijane. W praktyce oznaczało to, że ktoś, kto przez 10 lat prowadził firmę, a następnie został zatrudniony na etacie, traktowany był jak nowicjusz – bez prawa do 26 dni urlopu i innych benefitów wynikających ze stażu pracy.
To podejście było szeroko krytykowane jako nieadekwatne do realiów rynku pracy XXI wieku, który coraz częściej opiera się na elastycznych formach zatrudnienia i przedsiębiorczości. W efekcie dziesiątki tysięcy pracujących Polaków – szczególnie tych aktywnych zawodowo w niestandardowych formach – czuło się marginalizowanych i niesprawiedliwie traktowanych.
Co zakładają nowe projekty ustaw?
Nowe propozycje legislacyjne, których pierwsze czytanie odbyło się już w Sejmie, przewidują fundamentalne zmiany w sposobie liczenia stażu pracy. Zgodnie z projektami, do stażu pracy mają zostać wliczone następujące okresy:
- Prowadzenie działalności pozarolniczej – czyli własnej firmy lub współpraca z osobą prowadzącą działalność gospodarczą (np. jako wspólnik w spółce cywilnej).
- Umowy cywilnoprawne – w tym m.in. umowy zlecenia, umowy o świadczenie usług oraz umowy agencyjne.
- Członkostwo w spółdzielniach – rolniczych spółdzielniach produkcyjnych oraz kółkach rolniczych.
- Zarobkowa praca za granicą – wykonywana w formach innych niż klasyczne zatrudnienie na etat.
- Zawieszenie działalności gospodarczej – np. na czas opieki nad dzieckiem, pod warunkiem, że przedsiębiorca opłacał składki emerytalne i rentowe.
Jak będzie wyglądać potwierdzanie okresów aktywności zawodowej?
Kluczową rolę w dokumentowaniu stażu mają pełnić zaświadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To właśnie ZUS będzie głównym źródłem informacji o opłacanych składkach, które będą stanowiły podstawę do wliczenia danego okresu do stażu pracy.
W przypadkach, gdy okres aktywności zawodowej nie był zgłaszany do ZUS – jak może mieć to miejsce przy pracy za granicą – ciężar dowodu spadnie na pracownika. Będzie on musiał samodzielnie przedstawić dokumentację potwierdzającą charakter i czas wykonywania działalności zarobkowej.
Wejście w życie: od kiedy nowe przepisy zaczną obowiązywać?
Zgodnie z założeniami ustawodawcy, nowelizacja zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2026 roku. Tak długie vacatio legis (ponad rok) nie jest przypadkowe. Ma ono umożliwić pracodawcom:
- dokładne ustalenie nowego stażu pracy swoich pracowników,
- przeprowadzenie koniecznych analiz i obliczeń,
- dostosowanie wewnętrznych regulaminów zakładowych do nowych realiów,
- zabezpieczenie odpowiednich środków finansowych na potencjalne koszty (np. związane z dodatkowymi dniami urlopowymi, wyższymi odprawami czy nagrodami jubileuszowymi).
Co istotne, nowe przepisy mają mieć moc wsteczną. Oznacza to, że już po wejściu ustawy w życie, pracownik będzie mógł przedłożyć dokumentację potwierdzającą wcześniejszą aktywność zawodową (np. 5-letni okres prowadzenia działalności gospodarczej), co przełoży się na jego bieżące uprawnienia – m.in. prawo do 26 dni urlopu wypoczynkowego.
Dlaczego to tak ważne?
Proponowana reforma jest odpowiedzią na rzeczywistość współczesnego rynku pracy, w którym coraz więcej osób funkcjonuje poza tradycyjnym etatem. Praca na własny rachunek, freelancing, czy praca w formie zleceń to dziś norma – nie wyjątek. Prawo powinno zatem nadążać za tymi zmianami i w sposób sprawiedliwy traktować wszelkie formy aktywności zawodowej.
Nowe przepisy mają również istotny wymiar społeczny – dają poczucie sprawiedliwości i uznania dla wkładu w gospodarkę osób, które przez lata były pomijane przy obliczaniu stażu pracy tylko dlatego, że wybrały inną drogę niż etat.
Podsumowanie: Krok w stronę nowoczesnego prawa pracy
Zmiany w przepisach dotyczących stażu pracy to nie tylko techniczna korekta ustawy – to ważny krok ku nowoczesnemu i sprawiedliwemu systemowi prawa pracy. Jeśli projekty przejdą przez cały proces legislacyjny i zostaną podpisane przez prezydenta, tysiące pracowników w Polsce już w 2026 roku zyskają realne korzyści – od dłuższego urlopu po pełniejsze zabezpieczenie emerytalne.
To także czytelny sygnał, że państwo zaczyna doceniać różnorodność form aktywności zawodowej – i nie zamyka oczu na zmieniający się świat pracy.